I kolejne do naszej oceny Competition Standard Pup:
Jeśli chodzi o nas są bardzo przeciętne, Lilu nie szaleje na ich punkcie (za Atomy by się zabiła). Są to są, ok pogoni, ale piesek sąsiada dość głośno informujący o swoim byciu obok jest ciekawszy...
Początkowo nie chciała się szarpać. Nie wiem czy zostało jej to po Sonic'u czy materiał jej nie podchodził czy to, że nowy dysk, ale na szczęście po dosłownie 5 sekundach gryzienia dysku jak normalnego gryzaka zaczęła się szarpać. Jeśli chodzi o rzuty - dosłownie cud, miód, orzeszki :D Rzuca się genialnie! Wielkość też jest taka, jakiej szukam. Tu z Sonic Xtra:
I patrząc na to zdjęcie nie dziwię się jej, że Sonica nie chciała :D
Następny niewątpliwie ważny punkt oceny dysków to wytrzymałość. Nie potrafię porównać z Atomem, bo nie pamiętam po ilu treningach padł. CS po jednym treningu:
zdj b&w bo lepiej widać :) |
wygląda tak. Ale sądzę, że pożyją nawet długo :)
Zostając przy temacie frisbowym ostatnio dość poważnie zastanawiałam się nad bonsai na DCDC. ale jeśli już to pewnie za rok, dwa. ;)
Julka, co tu dużo się zastanawiać - nie liczy się wygrana, liczy się dobra zabawa ;P.
OdpowiedzUsuńEh... teraz i ja zaczęłam mieć dylematy pt. "jakie dyski wybrać?". Na warszawskiej wystawie było stoisko z dyskami hero, więc mogłam sobie "pomacać" niektóre modele, które mnie interesowały, ale najlepiej jednak, kiedy to pies sam "przetestuje".
OdpowiedzUsuńMy ostatnio też zamówiliśmy CS'y i to takie same kolorki jak wy :D
OdpowiedzUsuń